Pomorze 2009

Kiedy wyjeżdżałem z Jeleniej Góry lało jak z cebra. Nie chciało mi się moknąć na początku urlopu. Postanowiłem przebyć pierwszy odcinek drogi pociągiem. Pojechałem do Zielonej Góry, a stamtąd rowerem na Wolin, a dalej wzdłuż wybrzeża do Gdańska. W małej wiosce Zakrzewo pod Darłowie zrobiłem przerwę w podróży. Rozbiłem namiot, zostawiłem sakwy i popłynąłem zwiedzać Borholm. Następnego dnia pojechałem w kierunku Słupska i Gdyni. Po drodze zwiedziłem Krainę w Kratę – Oddział Etnografii Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku w miejscowości Swołowo. W Trójmieście zatrzymałem się kilka dni. Obowiązkowy spacer Długą w Gdańsku. Wtopiłem się w tłum turystów idących tą najpiękniejszą ulicą miasta. Rzut oka na Złotą Bramę, Dwór Artusa, Fontannę Neptuna… Nie sposób wyliczyć wszystkich zabytków w tak krótkim filmie. W cieniu kamieniczek – artyści, sprzedawcy przedstawiają obrazy i rękodzieła. Aktorzy robią przedstawienia w plenerze. Uliczni muzykanci grają, jak tylko potrafią najlepiej… Jest kolorowo, gwarno ale spokojnie. Mam wrażenie, że ludzie zauroczeni tym miejscem, są bardziej przyjaźni jeszcze; wszyscy uśmiechają się pogodnie… Popatrzmy na Gdańsk… Chwila w muzeum – wystawa: Magia Średniowiecza ukazująca jak żyli dawniej mieszkańcy Gdańska. A w ciągu następnych dni jeszcze – piękny Sopot, Gdynia, Hel… Oj, zostałbym tam dłużej. Jednak kiedyś trzeba wrócić do domu...



Film wykonałem aparatem kompaktowym Canon Power Shot A80.