Widoki z Barańca i nie tylko

Sobota, 18.05.2013. Kolejna wycieczka po "moich" Górach Kaczawskich. Wyjechałem z Zabobrza ścieżką rowerową (pieszo-rowerowo-rolkową). Godz.14.00, w sumie ładny dzień, dość chłodno na otwartej przestrzeni, ale można było wytrzymać w ubraniu "na krótko". Na zjazdach - w kurteczce. Dobra pogoda na rower. Pokonałem skrzyżowanie w Grabarowie. Przejechałem przez Dąbrowicę i okoliczne górki nad Maciejową, by za chwilkę znowu przeciąć drogę wylotową na Wrocław. Dalej szosą do Komarna i w góry. Ciężki podjazd obok Szałasu Muflon i - piszę to z satysfakcją - zdobyłem Baraniec (720). Zrobiłem (prawie)na szczycie kilka fotek (panoramy okolic Wojcieszowa, Grzbietu Wschodniego Gór Kaczawskich, Karkonoszy i Rudaw Janowickich są z tego miejsca imponujące) i pojechałem dalej Grzbietem Południowym, piękną drogą leśną aż do przełęczy pod Kobyłą. Niezwykle widokowa trasa! A ze zboczy Ogiera (646) wspaniały widok na Podgórki i Łysą Górę (od wschodu). Zjechałem z gór malowniczą ścieżką, która doprowadziła mnie do stawów hodowlanych pomiędzy Komarnem a Dziwiszowem. Wypiłem soczek w ślicznej Chatce Niedźwiadka i wróciłem (mijałem Pałac w Dziwiszowie) do domu.



Na pierwszym planie zabudowania "Szałasu Muflon" w tle Kotlina Jeleniogórska



Widok z Barańca na Grzbiet Wschodni Gór Kaczawskich



Połom, okolice Wojcieszowa, Góra Miłek



Widok z Barańca na Kotlinę Jeleniogórską, Sokoliki i Rudawy Janowickie



Ja :)



Widok na wieś Podgórki z zachodniego zbocza Ogiera (646)



Widok na Łysą Górę i przełęcz Widok z zachodniego zbocza Ogiera (646)



Na zboczu Ogiera (646)



Chatka Niedźwiadka, Góry Kaczawskie



Chatka Niedźwiadka, Góry Kaczawskie