Mgły nad Kotliną Jeleniogórską i Pogórzem Kaczawskim

Dzisiejszy ranek zaliczam do piękniejszych. Krajobrazy widziane z Łysej Góry często urzekają. Jak na dłoni mamy Kotlinę Jeleniogórską, świetnie widoczne są całe Sudety Zachodnie z jej stolicą - Jelonką. Zawsze zachwycam się wspaniałą panoramą Pogórza Kaczawskiego. Jednak dzisiaj, po wyjściu ze schroniska stanąłem jak wryty! Powietrze w górach - niezwykle przejrzyste! A przed moimi oczami rozciągał się widok na góry i doliny okraszony jesiennymi mgłami. Subtelne, rozproszone światło wyjątkowo podkreślało tutaj przestrzenność krajobrazu. Mgły nie były jednolite. Ścieliły się delikatnie nad ziemią, w postaci smug, pasemek. Mocniej oświetlone przez słońce były całkiem białe a przy wzniesieniach, pod szczytami szare (w najróżniejszych odcieniach). Dysonansem powinny być kominy dawnej Celwiskozy. Ale dzisiaj jakby dodawały uroku naszej kotlinie. Ze swoistym wdziękiem przecinały mgłę, skupiając na sobie uwagę... Niczym wieżowce w wielkim mieście... Polecam Wam swoją nową impresję filmową :).