Nowy projekt tras rowerowych

W końcu maja zakończyłem realizację mojego nowego projektu pod nazwą „Wszystkie drogi prowadzą na Łysą Górę”. Praca nad nim trwała ponad tydzień. Oddaję w Wasze ręce mini przewodnik, który pomoże (mam taką nadzieję) w dotarciu do mojego ulubionego ośrodka sportów letnich i zimowych różnymi drogami (wybrałem sześć). Pokazuję w nim trasy uzyskane w wyniku używania GPS (przedstawiam swój ślad, czyli log przebytej trasy). Do dokładnej mapy dołączam krótkie opisy i zdjęcia, które ilustrują poszczególne wycieczki. Wszystkie trasy zapisałem na mapie głównej, ale na każdej podstronie projektu znajdują się odnośniki do poszczególnych dróg prowadzących na Łysą Górę ze wszystkich czterech stron świata :). Na marginesie dodam, że być może w przyszłości wpiszę jeszcze jedną (siódmą drogę). W artykule z dnia 13 kwietnia 2016 roku wspomniałem o trasie Jelenia Góra – Łysa Góra (z możliwym łącznikiem Góra Szybowcowa – Łysa Góra). Przed laty planowano wytyczyć szlak przebiegający przez szczyt Łysej Góry, przedsięwzięcia tego nie udało się wtedy zrealizować, z uwagi na brak zgody właścicieli terenów. Wczesną wiosną sugerowałem obecnemu kierownictwu Łysej Góry pochylenie się nad tym tematem i powrotem do dyskusji i ewentualnego wdrożenia projektu naszych marzeń. Na zakończenie dodam, że niniejszy mini przewodnik powstał z pasji do wędrowania i nie ma nic wspólnego z komercyjną działalnością. Zapraszam do jechania moim śladem :).



Czytaj więcej >>

Pętla Izersko-Kaczawska

W środę, 16 września 2015 roku odbyłem ciekawą wycieczkę do Doliny Bobru, a ściślej biorąc odwiedziłem Zaporę Wodną Pilchowice. Wybrałem bardzo atrakcyjna trasę, aczkolwiek wcale nie najkrótszą i nie najłatwiejszą. Nazwałem ją "Pętlą Izersko-Kaczawską". Przebiega przez tereny, które penetruję od lat - czyli Pogórze Izerskie i Góry Kaczawskie. Jak same nazwy wskazują , że na przeszkodzie stoją liczne wzniesienia. Trzeba się z tym pogodzić. Niedogodności te rekompensują wspaniałe widoki na Karkonosze, Góry Izerskie oraz malowniczy przełom Bobru. Pomiędzy Rybnicą a Starą Kamienicą jechałem wspaniałą wąską, ale równiutką asfaltówką przez górki i pola; zero samochodów (szlak rowerowy). Po drodze zwiedziłem kościół z XIV wieku w Starej Kamienicy oraz zatrzymałem się na chwilę w wiosce Barcinek, malowniczo położonej w dolinie rzeki Kamienicy. Przed wojną było tu znane w całej Europie uzdrowisko (po wojnie - do 1990 roku tylko sanatorium MSW).  Obecnie kompletnie zdewastowane. Odpoczywałem w restauracyjce przy samej zaporze. Powrót wąską drogą nad jeziorem, następnie przez Strzyżowiec do Siedlęcina. Tam skręciłem w góry i przez Jeżów Sudecki do domu.



Trasa: Jelenia Góra - Goduszyn - Rybnica - Stara Kamienica - Barcinek - Pokrzywnik - Zapora Wodna Pilchowice - Strzyżowiec - Siedlęcin - Jeżów Sudecki - Zabobrze. Pętla liczy około 47 km.

Wyprawy z aparatem... w kolejnym ubranku

Kolejna odsłona mojej sztandarowej strony internetowej.Pracuję nad nią nieustannie. Wyciągam z szuflady zapomniane zdjęcia z wypraw rowerowych (po Polsce i nie tylko) z przed lat. Jednocześnie relacjonuję na bieżąco swoje aktualne wypady w Sudety Zachodnie. Ta strona - to moje rowerowe życie. Trzy w jednym: przygotowanie kondycyjne do sezonu narciarskiego połączone z krajoznawstwem, fotografowanie i prezentowanie podróży (małych i dużych) za pośrednictwem internetu. Zaglądajcie tu. Ciągle coś się dzieje. Tyle mam jeszcze do pokazania. Zapraszam tutaj.